poniedziałek, 29 grudnia 2014

"Słowo na niedzielę" - grudzień 2014

1. HK (eichi kee) - skrót od「話、変わるけど (hanashi kawaru kedo)」sygnalizujący zmianę tematu rozmowy. Ten skrót zyskał na popularności mniej więcej w 2007 r. i jest głównie stosowany przez młodzież jak i gyaru (w mailach lub smsach).

2. ニーソ (niiso) - skrót od ニーソックス (nii sokkusu), czyli angielskie "knee socks", a nasze "zakolanówki".


3. クラシックパンツ (kurashikku pantsu) - czyli "klasyczne majtki", choć zapisane katakaną, to nie jest to nic innego jak 'fundoshi', czyli właśnie "klasyczne gacie" jakie można podziwiać, np. w czasie matsuri.


4. クーデレ (kuudere) - połączenie słów クール(kuuru - "cool")i デレデレ (deredere - niuans bycia miłym, zauroczonym, zaangażowanym). クーデレ to ktoś, kto na pierwszy rzut oka wydaje się taki nieco zimny, opanowany i ciut nieczuły, ale w środku jest tak naprawdę bardzo kochającą i troszczącą się o innych osobą.




środa, 17 grudnia 2014

14.どっち?

文:
今月はお金を使いすぎたら、財布(さいふ)のひもをしめなくちゃ

どっち?
閉める・締める


Odpowiedź 

sobota, 13 grudnia 2014

Bo szczerość to podstawa

W czwartek, dwie grupy pierwszaków pisały test z gramatyki. Poszło różnie, jednym lepiej, innym gorzej, a jeszcze inni powinni dostać po łapach za ściąganie.
Najbardziej rozbroiła mnie szczerość jednego studenta, ponieważ w jednym zadaniu należało napisać: "Wczoraj zadzwoniłem do kolegi.", ale zamiast choćby fragmentu tego zdania, dostałam taką oto notkę:


"Nie wiem jak jest dzwonić, więc dam jeść" i dalej w miejscu do wpisania zdania widniało
: 友達を食べます。 (Tomodachi o tabemasu.) - "Jem kolegę." (*≧▽≦)ノシ))

Naprawdę doceniam szczerość i inwencję twórczą, ale niestety punktów za to przyznać nie mogłam (ale spokojnie, zdał ;)

Kolejne pomyłki to już właśnie efekt ściągania, z którym na następnym teście będę surowo się rozprawiać, nawet jeśli połowa grupy miałaby przez to nie zdać. A o co chodzi? Głównie o nieszczęsną partykułę で (de - partykuła sposobu).

W zadaniu z wpisywaniem partykuł, było jedno z formą dawania i otrzymywania, czyli: Jaはktośにcośをあげます・もらいます. Na zajęciach mówiliśmy, że w tej formie może być też inny czasownik w orzeczeniu, np. 教える (oshieru - "nauczać")・習う (narau - "uczyć się od kogoś")・貸す (kasu - "pożyczać komuś")・借りる (kariru - "pożyczać od kogoś"). 
Zdanie wyglądało tak: わたし(  )桐生先生きりゅうせんせい(  )日本語にほんご(  )ならいます。(Watashi [ ]Kiryuu sensei [ ]nihongo [ ] naraimasu.)
Jeśli ktoś kompletnie nie wiedział o co chodzi, to wpisywał partykuły "na pałę", a jeśli ktoś mniej więcej się orientował to kombinował. W drugiej luce można by dać partykuły に (ni) lub から (kara), ale niektórzy (a następnie osoby, które ściągały od tych 'niektórych') wpisali で, co dało "uczenie się nauczycielem". 
Ja wiem, że w podręczniku były zdania typu 'uczę się za pomocą radia czy TV' (ラジオで - rajio de・テレビで - terebi de) i być może to podsunęło taki pomysł, ale niestety, tym razem chodziło o inną formę.

Drugie problematyczne で, pojawiło się w zdaniu "Jem posiłek nożem i widelcem". Tu od niektórych dostałam zdanie z partykułami postawionymi na odwrót, czyli: 私はごはんでナイフとフォークを食べます。 (Watashi wa gohan de naifu to fooku o tabemasu.) - "Jem nóż i widelec posiłkiem."
Spoko, ja tam nikomu w talerz nie zaglądam ;). 
Podejrzewam, że w takim wypadku błąd mógł powstać na skutek nie przyzwyczajenia się do myśli, że partykułę ZAWSZE dajemy po wyrazie, który określa, czyli jest takim sufiksem do wyrazu: [wyraz]+[partykuła].
Rozumiem, że spora cześć sobie kojarzy, że np. czasowniki ruchu 行く (iku - "iść")・来る (kuru - "przyjść")・帰る (kaeru - "wracać do domu/kraju") wymagają partykuły kierunku に (ni) lub へ (e) i wtedy ona jest przed orzeczeniem, ale to nie zmienia faktu, że ta partykuła nie określa nam tego orzeczenia, a wyraz do którego jest doczepiona.

I jeszcze bonus na koniec. Na zajęciach z pisma było zdanie ze słowem 欠陥 (kekkan - "błąd, brak, defekt) i dostałam pytanie, czy w jakiś sposób ten wyraz łączy się ze słowem 結婚 (kekkon - "ślub"), bo podobnie brzmi. Odpowiedź: tak, z pewnością czasem zdarza się, że małżeństwo jest błędem (^_^ ).

piątek, 12 grudnia 2014

kanji - 低

Wczoraj, wśród omawianych kanji, pojawił się znak 低い (hikui) - "niski", a wraz z nim objaśnienie studentów, które do mnie jak najbardziej przemawia :).
Dawny zapis tego znaku to:






Po lewej widać, że kluczem znaku jest człowiek, a po prawej? Według studentów mamy tu drugiego człowieka ze skoliozą, który z racji tego, że jest niższy (stąd znaczenie znaku) stoi na stołeczku.


Nie wiem jak Wy, ale ja to kupuję :).

piątek, 5 grudnia 2014

Pan Janusz jest bardziej...

Wczorajsze ćwiczenia z pierwszym rokiem zdominowały porównania.
Moimi pomocnikami w ćwiczeniach byli: Godzill, Alpak, sceptyczny pingwin (nie, on nie jest naćpany), pan Janusz i ślimok.


Ćwiczone formy pochodzą z lekcji 12 z "Minna no nihongo" (podgląd fiszki).
Oczywiście, to że Godzill jest grubszy niż ktoś inny, a Alpak jest najbardziej puchaty, to nikogo nie dziwi i dziwić nie powinno. ALE! Okazało się, że pan Janusz stał się małą gwiazdą i jemu też się zdarzało być uroczym, przystojnym czy miłym.


Do tego, pan Janusz błysnął w dwóch innych kategoriach:

1. 
- ゴジラとヤヌシさんとどちらがおいしいですか。(Gojira to Yanushi san to dochira ga oishii desu ka?) - "Kto jest smaczniejszy, Godzilla czy pan Janusz?
-  ヤヌシさんのほうがおいしいです。(Yanushi san no hou ga oishii desu.) - "Pan Janusz jest smaczniejszy."
2.
ヤヌシさんが一番固いです。(Yanushi san ga ichiban katai desu.) - "Pan Janusz jest najtwardszy."


Myślę, że pan Janusz jeszcze kiedyś pojawi się na ćwiczeniach :).


niedziela, 30 listopada 2014

"Słowo na niedzielę" - listopad 2014

1.アイタタ (aitata) - wykrzyknienie, coś jak nasze "a!/ała!" mówione, gdy przywalimy małym palcem od nogi w komodę, albo coś nas zaskoczy. Słowo zyskało na popularności w epoce Shouwa, więc nie jest to jakaś nowość.



2. プーする (puu suru) - ma 2 znaczenia:
1. Po skończeniu studiów nie ma się stałej posady tylko człowiek jest tak jakby zawieszony - "dziś jest robota, a jutro może jej nie być".
2. Określenie na puszczanie bąka. W sumie "robienie puu" jest podobne do naszego "prrrruut"

3. ロコドル (rokodoru) - skrót od ローカルアイドル (rookaru aidoru) czyli "lokalny idol", "lokalna gwiazda". Jest również wersja ジモドル (jimodoru) od 地元アイドル (jimoto aidoru), która oznacza to samo co 'rokodoru'.


4. ミーツ (miitsu) - słowo pochodzące od angielskiego"meets" oznaczające spotkanie/gromadzenie się znajomych w jakimś miejscu, np.ミーツ5時 (miitsu 5 ji) "spotkanie o 5".


5. ノーティー (nootii) - to określenie składające się ze słowa ノート (nooto - "zeszyt") i zapożyczonej z angielskiego końcówki "~ee". Całość oznacza osobę, która chodzi na wykłady, robi notatki, a później pożycza je (również za pieniądze lub inne bonusy) tym których nie było. ノーティー może być odbierane jako obraźliwe określenie.




piątek, 28 listopada 2014

"Panie, bo tu trup mi śmierdzi."

Dziś nie będzie wpadek, przekręcenia odczytu i takich tam. Dziś będą zdania jakie dane mi było usłyszeć na dzisiejszych zajęciach, a nie powiem, pośmialiśmy się i momentami nie wiem, czy to ja mam podobne pomysły jak uczeń, czy na odwrót. A może oboje mamy nie równo pod sufitem :P

1. Prowadziliśmy krótki dialog, gdzie ja wcieliłam się w panią z recepcji, a uczeń był gościem hotelowym, który zgłasza problem ze swoim pokojem. Jaki to problem?
101号室ですが、死体が臭くなったので、見に来ていただけませんか。 (101 goushitsu desu ga, shitai ga kusakunatta node, mi ni kite itadakemasen ka.) - "Tu pokój 101, ponieważ trup zaśmierdł, to czy mógłbyś przyjść i to zobaczyć (coś z tym zrobić)?"

2. Następnie mieliśmy dialog o jakiejś zasłyszanej wiadomości (ja jestem B).
A:首相がゲイになったのを知っていますか。 (Shushou ga gei ni natta no o shitte imasu ka.) - "Wiesz, że premier został gejem?"
B:ええ。私もニュースを聞いて、びっくりしました。 (Ee. Watashi mo nyuusu o kiite, bikkuri shimashita.) - "No. Ja też jak to usłyszałam to się zdziwiłam."
A:雑誌でゲイになったと言っていました。 (Zasshi de gei ni natta to itte imashita.) - "Mówili, że stał się gejem przez magazyn/czasopismo."
Hmm ciekawe jaki, ale na pewno nie był to National Geographic (^_-)

3. Trzeba było dokończyć zdanie.
子供が生まれて.... (Kodomo ga umarete...) - "Ponieważ urodziło się dziecko/Urodziło się dziecko i..."
Dodał: がっかりしました。 (gakkari shimashita) - "rozczarowałem się/poczułem rozczarowanie".
Ponieważ na pytanie "dlaczego", padła odpowiedź trącająca etnosceptycyzmem, to może lepiej jej nie podawać (^_^;).

wtorek, 25 listopada 2014

masło!

Pewnie część osób zastanawia się co to za tytuł posta. 'Masło' to hasło jakie padało w czasie konsternacji studentów nad zadaniami z gramatyki. Wczoraj, po raz pierwszy, jedna grupa pierwszaków (która ma okrojony program lektoratu nad czym nieco ubolewam) miała zajęcia z ćwiczeń z gramatyki zamiast zajęć z pisma. Nie powiem, o ile zajęcia z kanji są bardzo ważne na początku nauki (potem już człowiek sam wie jak się uczyć i może to robić samodzielnie) to jednak, po tym co zaprezentowali niektórzy, dobrze że zrobiliśmy powtórkę z gramatyki, bo błożesztymoooj...masło! 

Pamiętam zaledwie kilka wczorajszych wpadek.

1.Zadanie na wstawianie partykuł:
①私は今晩家族( )電話( )かけます。(Watashi wa konban kazoku [  ] denwa [  ] kakemasu. ) - oczywiście chodziło o to by wyszło: "Co wieczór dzwonię do rodziny". O ile druga partykuła, czyli を (o), została wytypowana dość szybko, to pierwsza dała nam wszystkim wiele radości. Jako pierwszy strzał padło で (de) i co najlepsze, wyjaśnione przez studenta, że to "partykuła sposoby", czyli "przy pomocy czegoś robię coś". ... Chwila moment? 家族で (kazoku de)? "Rodziną?" "Dzwonię rodziną?!" Czyli czym? Biorę Piotrusia i nim dzwonię? A może 'stopofonem'? 


②ラジオ( )日本語( )勉強しました。 (Rajio [  ] nihongo [  ] benkyou shimashita.) - "Uczyłem się japońskiego przy pomocy radia".
Pierwszy problem to ラジオ (rajio), które nie zostało "radiem", a Radziem, więc wiadomo, że Radzio się uczył, no to は (wa). Potem wyszło, że uczę się radiowego japońskiego, więc padło の (no). Ale kolejny strzał był już celny ;).

2.Następnie wstawialiśmy pytania bazując na podanych odpowiedziach.
[    ]国へ帰りますか?...来年帰ります。 ([   ] kuni e kaerimasu ka? ... Rainen kaerimasu.) - miało wyjść --> "Kiedy wracasz do kraju?", czyli przydałoby się wstawić いつ (itsu). Jednak ktoś zbyt dosłownie zrozumiał, że mamy bazować na odpowiedziach, więc wstawił ...  帰ります (kaerimasu)...

3. Czytanie po japońsku do łatwych nie należy, znaczki się mieszają i tak 日本語 (nihongo) objawiło się jako nimango (zresztą nie pierwszy raz), a 部屋 (heya) jakoś tak zmieniło się w ...huya.

4.Na zakończenie podawanie odpowiedzi, a odmiana przymiotników to nie takie hop siup.
日本語の勉強は難しいですか。 (Nihongo no benkyou wa muzukashii desu ka.) - "Czy nauka japońskiego jest trudna?"
I wyszło:
いいえ、あまり...ません。 (Iie, amari ... masen.) - "Nie, niezbyt ...@$%#."
Cóż, prosiłam o przeczenie w odpowiedzi, to dostałam ... ~ません. Owszem, ~masen to końcówka zaprzeczenia, ale doczepiana do czasowników, a tu wystąpiła solo, zamiast zaprzeczonego przymiotnika 難しい (muzukashii). Jeszcze lepiej, że zamiast ~masen, usłyszałam ... "masłem", ale nie tylko ja miałam takie omamy XD.

To były ostatnie zajęcia tego dnia, momentami ciężkie, więc po wszystkim mój mózg był w trybie "turbo potato", ale nie poddam się, w następny poniedziałek też robimy ćwiczenia z gramatyki zamiast kanji, bo o ile niektórzy świetnie sobie radzą, to niektórzy tworzą takie "dzieła" jak te, wymienione powyżej.




piątek, 21 listopada 2014

Gra językowa vs jasnowidze

Wczoraj na zajęciach z 2 rokiem (z 3 też, ale tam było tak mało osób, że nie wyszło to aż tak fajnie) zrobiliśmy prostą grę językową. Studenci podzielili się na kilka grup i każda osoba miała napisać na karteczce jakieś 1 hasło. Następnie zbierałam wszystkie hasła do 'maszyny losującej' (czyt. plastikowej miseczki z pokrywką), wymieszałam zawartość, a potem po kolei podchodziły osoby i losowały hasło, które musiały opisać przy pomocy kilku prostych zdań po japońsku, a reszta zgadywała co to za słowo. Drużyna, która zebrała najwięcej punktów wygrywała.
Przykładowe hasło:
Osoba losująca: 白と黒です。動物です。中国にいます。 (Shiro to kuro desu. Doubutsu desu. Chuugoku ni imasu.) - "Jest czarne i białe. To zwierze. Jest w Chinach."
Osoby zgadujące: パンダ! (Panda)

Hasła były różne, ale takie, które bez problemu można było odgadnąć. Niektórzy odgadywali je nawet bez specjalnych podpowiedzi! Przykłady:

Osoba losująca dopiero wyjęła hasło z miski i na nie spojrzała.
Osoba odpowiadająca, siedząca na końcu sali, więc nie mogła widzieć co było napisane na kartce: コーヒー (koohii) - "kawa" ... Dobra odpowiedź!

Osoba losująca: これは... (Kore wa...) - "To..."
Osoba odpowiadająca, która też siedziała daleko od tablicy, gdzie stali losujący: えんぴつ! (enpitsu) - "ołówek" ... Dobrze!

W tym wypadku rozbroił wszystkich sposób przedstawienia hasła, którym było 猫 (neko - "kot"). Student wyszedł na środek i opisał hasło 1 słowem: "miau" (*≧▽≦)ノシ))
Szkoda, że nie pojawiła się japońska onomatopeja, czyli: にゃーにゃー (nyaa nyaa)

Było fajnie :)

wtorek, 18 listopada 2014

13.どっち?

文:
この推理小説(すいりしょうせつ)結末(けつまつ)は、すごくいがいだったなあ。

どっち?
以外・意外


Odpowiedź

niedziela, 16 listopada 2014

Pierwszy w tym roku test z gramatyki - kontynuacja

Kolejna grupa przystąpiła do pierwszego testu z gramatyki i poszło niestety dużo gorzej niż poprzedniej. Mimo że grupy dzieli niewielka różnica programowa (ta ma mniej o 1 zajęcia z pisma i 1 ćwiczenia z gramatyki) to różnica w wynikach jest powalająca. Błędów było sporo, ale wybrałam te hmmm najciekawsze, które też obrazują, gdzie wiele osób (w tej grupie) popełnia błędy, choć gramatyka została im objaśniona dokładnie w ten sam sposób co innej grupie.

1. Zadanie z partykułami okazało się prawdziwą rzeźnią, ale najciekawsze błędy były w przedostatnim zdaniu, tym samym, które opisałam w poprzednim poście.
Oryginał: 食堂(_)友達(_)昼ご飯(_)食べます。
Uzupełnione: 食堂(は)友達(で)昼ご飯(を)食べます。 (Shokudou [wa] tomodachi [de] hirugohan [o] tabemasu.) - "Stołówka je lunch kolegą."

2. Odpowiedzi na pytania nawet jeśli były poprawne gramatycznie, to w ogóle nie miały sensu, co stanowi dla mnie niemałą zagwostkę.

a) Pytanie: 何を勉強しますか。 (Nani o benkyou shimasu ka.) - "Czego się uczysz?"
Odpowiedź 1: 大学です。 (Daigaku desu.) - "To uniwersytet." ... Ok...ale o co chodzi?
Odpowiedź 2: 日本します。 (Nihon shimasu.) - "Robię Japonię. (?)/Japońszczę. (?). Ten błąd przypomniał mi zeszłoroczne 大学ます (daigaku masu - "uniwersytetuję (?)/robię uniwersytet").

b) Pytanie: 仕事は何ですか。 (Shigoto wa nan desu ka.) - "Czym się zajmujesz?"
Odpowiedź: 二十一歳です。 (Ni juu ichi sai desu.) - "Mam 21 lat."
Biorąc pod uwagę, że w kolejnym ćwiczeniu było do przetłumaczenie pytanie "ile masz lat" i zostało przetłumaczone dobrze, to nie wiem skąd się wzięła ta odpowiedź.

3. Kolejny killer, czyli zadanie z tłumaczeniem zdań na japoński. Czasem możliwa była więcej niż jedna wersja tłumaczenia, ważne by został zachowany sens i poprawność gramatyczna.

a) "Chodźmy do pubu." --> ましょうへパブ。 (Mashou e pabu.) - Czyli mamy tu końcówkę gramatyczną bez czasownika + odwróconą kolejność wyrazów. Taki wzór zdania przewinął się jeszcze kilkukrotnie, choć wiele razy było wspominane, że orzeczenie dajemy na końcu, a partykuły są doczepiane do wyrazu, który określają. Niestety, w tej grupie sporo osób robiło kalkę z języka polskiego i widać, że jednak te dodatkowe zajęcia z ćwiczeń bardzo by się przydały.

b) "Nie napilibyśmy się piwa?" --> ビールませんか。 (Biiru masen ka.) - "Nie popiwowalibyśmy?"

c) "To nie jest portfel pani Marii." --> このportfelはマリアさんがありません。 (Kono portfel wa Maria san ga arimasen.) - "Ten portfel nie ma Marii."

Cóż, grupa dostała ćwiczenia wraz z kluczem odpowiedzi do samodzielnego przerobienia, ale chyba niewiele osób do nich zajrzało. Być może po otrzymaniu wyników część osób coś z tym zrobi i następny test nie pójdzie już tak źle.

wtorek, 4 listopada 2014

Pierwszy w tym roku test z gramatyki

Co prawda od początku roku akademickiego już każda moja grupa pisała jakiś test (lub nawet 2, muszą mnie za to nie cierpieć), ale wczoraj po raz pierwszy pisali test z gramatyki. Mimo że większość "pierwszaków" nigdy wcześniej nie miała kontaktu z japońskim, to test poszedł bardzo dobrze, ale i tak trafiły się 'kwiatki' (●´∀`●).

Pierwsze zadanie polegało na wstawieniu partykuł w zdanie i nieraz kilka kombinacji dawało gramatycznie poprawną całość. Ale kogoś przy ostatnim zdaniu poniosło i wyszło jak wyszło:

食堂(は)友達(の)昼ご飯(を)食べます。 (Shokudou [wa] tomodachi [no] hirugohan [o] tabemasu.) - "Stołówka je lunch mojego kolegi."

Kolejne, to odpowiedzi na proste pytania.
Pytanie: お国はどちらですか。(Okuni wa dochira desu ka?) - "Skąd pochodzisz?"
Odpowiedź: 私の国はあそこです。(Watashi no kuni wa asoko desu.) - "Mój kraj jest tam."Ok, spoko. Prawie precyzyjna odpowiedź く(^_・)ゝ

Kolejne to cała masa zdań do przetłumaczenia z polskiego na japoński:

1. "Czy to twoja książka?" -wyszło: あの本はあなたですか。(Ano hon wa anata desu ka?) --> "Czy ta książka to ty?" (Standardowy błąd, więc nawet nie byłam zdziwiona.)
2. "Nie napilibyśmy się piwa?" - wyszło:  一緒にビルで飲みます。(Issho ni biru de nomimasu.) --> "Razem pijemy budynkiem."
3. "To nie jest portfel pani Marii." - wyszło:  あの財布マリアじゃありません。(Ano saifu Maria ja arimasen.) - "Ten portfel to nie Maria."
4. "Kim jest tamta osoba?" - tu 2 warianty:
あちらはどなたですか。(Achira wa donata desu ka?) - "Tam/tamten kierunek to kto?"
あなたはだれのですか。(Anata wa dare no desu ka?) - "Czyj jesteś?" (Trąci niewolnictwem.)
5. "Skąd jesteś?" - wyszło:  あなたはどちらですか。(Anata wa dochira desu ka?) - "Za którym jesteś/które ty wybierasz?/Który to ty?" (zależnie od kontekstu).

Ciekawe co przyniosą kolejne testy ;)

sobota, 1 listopada 2014

"Słowo na niedzielę" - październik 2014

1. ウザもい (uzamoi) - połączenie dwóch słów bardzo kolokwialnych/slangowych, czyli うざい (uzai) - "irytujący, wkurzający" i きもい (kimoi) - "obrzydliwy, paskudny". Całość daje nam niechęć połączoną z irytacją, tak że mamy ochotę komuś przywalić.

2.ずいまー (zuimaa) - to odwrócone 不味い (mazui), czyli "niedobre/niesmaczne/paskudne". Takie poodwracane wykrzyknienia są typowe dla słownictwa branżowego, np. デルモ (derumo) zamiast モデル (moderu).

3. 総スカン (sou sukan) lub całe wyrażenie 総すかんを食う (sou sukan o kuu) - "Zostać znienawidzonym przez wszystkich".

4. クチャラー (kucharaa) - czyli "kucha-er", osoba która jedząc ciamka, chrupie i wydaje inne dźwięki - クチャクチャ (kucha kucha).

wtorek, 28 października 2014

Keigo-kacja - 6

Zdarzyło Wam się kiedyś palnąć coś bez namysłu, co kogoś uraziło? Np. zamiast "jak żyć panie premierze" poszło "zmarnowałeś mi życie wredny ciulu". Jeśli tak, to pewnie ta lekcja się przyda ;).
Standardowo, pierwsze co nasuwa się na myśl, to poza przeprosinami: ()いすぎました。- "Powiedziałem za dużo".
Ok, powiedzieliśmy za dużo, bo wystarczyło komuś naubliżać w myślach, ale przyznanie się w takiej formie raczej niewiele da.
Lepiej:
1.失礼しつれいでした。します。 - "Zachowałem się niekulturalnie. Cofam co powiedziałem."
lub
2.思慮(しりょ)()りない発言(はつげん)でした。(もう)(わけ)ありません。 - "To co powiedziałem było bardzo nieroztropne. Najmocniej przepraszam."


piątek, 24 października 2014

Trochę żali, trochę mojej durności

Zacznę od tego, że znooooowu bus 91 postanowił się spóźnić. Standardowo spóźnia się o 15 minut przez co, mniej więcej o tyle, jestem spóźniona na zajęcia, ale wczoraj przyjechał 10 minut później i postanowił poczekać jeszcze 5, bo jakże to tak wyjechać w trasę nie spóźnionym o 15!
Ponieważ chciałam jak najszybciej dobiec na uczelnię, to po wyjściu z busa olałam walkę o drożdżówkę z serem w piekarni niedaleko uczelni i fruuuu do ciepłego budynku. Dla tych co nie znają sytuacji o co chodzi z "walką" to już tłumaczę. W piekarni pracuje kilka pań ogarniętych i jedna, która albo nienawidzi klientów i specjalnie daje inne buły, albo od rana jest takim potato, że nie ogarnia co się dzieje. Co jakiś czas trafiałam właśnie na kobietę bardzo nieogarniętą i moje zakupy wyglądają tak:

1. "Poproszę drożdżówkę z serem." - dostałam z marmoladą.
2. -"Poproszę drożdżówkę z czekoladą." 
- "Którą?" (czasem chcą by wskazać konkretny egzemplarz)
- "Obojętnie."
- "To z serem?"
- "A z czekoladą jest?"
- Tak"
- "To poproszę" - dostałam z budyniem.
3. -"Poproszę drożdżówkę z serem." 
Babka bierze z serem, patrzy na nią, patrzy na mnie i mówi: "Ale nie ma z serem."
Jakoś pohamowałam śmiech i poprosiłam o inną.

Kolega doradził, że powinnam prosić o drożdżówkę "co najmniej z serem" to może w końcu dostanę, bo jak jest z serem i nakapaną na to (bo dodana ilość często wygląda jak kapnięcie) marmoladą albo makiem, to o wybranej drożdżówce mogę zapomnieć. 

Ok, wczoraj olałam tę walkę i jakimś cudem dotarłam do sali spóźniona tylko o 5 minut! Nie cierpię się spóźniać, więc pomimo deszczu dzień od razu stał się lepszy ... do czasu :P

Grupa, jak zwykle, postanowiła mieć głupawkę od rana. Niestety, jak sobie nie zapiszę gdzieś co im do głowy przyszło, to większość tej głupawki ulatuje mi z pamięci wraz z zajęciami z kolejnymi grupami, ale z tego co pamiętam, to wczoraj głównie dominowało stwierdzenie 死んでください (shinde kudasai) - "proszę umrzeć".
Robiliśmy kilka ćwiczeń, w których należało dodać drugą część zdania i powstawały twory:

1.あめ場合ばあいは...("W przypadku gdyby padał deszcz....") - "...proszę umrzeć."
2.地震じしん場合ばあいは...("W przypadku trzęsienia ziemi...")- "...proszę umrzeć."

3.おそくなる場合ばあいは...("W przypadku spóźnienia...") - "...proszę umrzeć."
4.ソスノヴィエツに場合ばあいは...("W przypadku pojechania do Sosnowca/Jeśli jedziesz do Sosnowca...")...proszę umrzeć." ewentualnie "...proszę wziąć paszport".

Również było zdanie "coś tam~のに人気がありません。" (~noni ninki ga arimasen.) - "Mimo że coś tam, to nie jestem popularny". Padło tu pisanie stron o sobie w Wikipedii, bo ponoć są osoby, które to robią. Trochę smutne (^ ^' ).

Również znane z "Yuki Onna: - "piździ" - znowu się pojawiło, ale tym razem w kontekście tłumaczenia haiku Natsume Sousekiego:


Haiku było w czytance objaśnione, no i jak pojawiło się さむそうです (samusou desu.) uznali, że jest to jedyne, słuszne tłumaczenie. Cóż, przynajmniej są konsekwentni w trzymaniu się obranej konwencji.

Dzień mijał, mijały kolejne zajęcia i nastała ostatnia lekcja, na której zdarzyło mi się palnąć coś bez zastanowienia jak to po polsku brzmi. 
Pierwszy rok miał wprowadzenie do czasowników i zamianę form słownikowych na formę ~ます (masu). Wszystko ok, aż przyszły wyjątki:
する (suru) - します (shimasu)
来る (kuru) - 来ます (kimasu)
No i by zaznaczyć zmianę w pierwszych głoskach tych wyrazów padło moje: "No i widzicie, tutaj tworzą się shiki". Dopiero po chwili, jak usłyszałam śmiech, doszło do mnie, że brzmiało to jak polskie "siki". 
No może przynajmniej dzięki temu to zapamiętają ;).






niedziela, 19 października 2014

Kaomoji czyli emotki

Ten post nie ma nic wspólnego ani z nauczaniem, ani z japońskim. Po prostu w ramach relaksu postanowiłam zrobić zestaw emotek, który na pewno z czasem będzie się powiększał o kolejne, bo w końcu rysunków Godzilli i alpaki nigdy za wiele ;)




















piątek, 17 października 2014

Yuki Onna - bis

Wczoraj kolejny rocznik wziął się za tłumaczenie "Yuki Onna". Oczywiście mimo tragedii jaką odpisywała, bo czytanka jest z gatunku tych o yōkai (duchach, potworach), to i tak studenci dołożyli swoje, tak by wyszła z tego komedia.

Na początek pojawiło się tłumaczenie zdań 今日は寒いなあ。きっと雪が降るよ。 (Kyou wa samui naa. Kitto yuki ga furu yo.), które zostały przełożone na swojskie: "Piździ. Ciulnie śnigiem".
Potem, gdy bohaterowie (2 facetów) postanowiło spędzić wspólnie noc w chatce, to od razu przeszły przez salę pomruki, że yaoi i full gejoza. Następnie, gdy pojawiła się tytułowa Yuki Onna, która siedziała na jednym z bohaterów to przetoczyła się kolejna fala komentów (ktoś tu chyba ogląda za dużo "chińskich porno bajek" ;), a gdy doszło do tego, że "dmuchała" jednego jegomościa, a właściwie dmuchnęła mu w twarz (そして、茂作もさくの顔にいきをフーッときかけた。 - Soshite, Mosaku no kao ni iki o fuu to fukikaketa.) to już w ogóle po czytance, bo wiadomo, że "blow" się kojarzy. d(-_^)


Kolejne zajęcia już przebiegały raczej normalnie. Co prawda, gdy 3 rok na przerwie dyskutował o połączeniu Muminków i Władcy Pierścieni to ta konwersacja trochę mnie przerosła (´ω`★).

Później w trakcie ćwiczeń pojawiło się zdanie do uzupełnienia:
彼女を芸能人にたとえると___だ。 (Kanojo o geinoujin ni tatoeru to ___ da.) - "Gdyby porównać/przyrównać ją do jakiegoś artysty to (będzie to) ___."
I co najlepiej pasowało tam wstawić? Jakimś sposobem Totoro, a to dlatego, że studentka wyobraziła sobie taką postać w kostiumie Totoro. To mi przypomniało mój rysunek na jakiś konkurs, który wysłałam rok temu: 



Pod koniec dna, po tym wszystkim, moje samopoczucie można zobrazować w następujący sposób.


Ale to nie zmienia faktu, że dzień zaliczam do udanych (◕‿◕✿).

wtorek, 14 października 2014

Keigo-kacja - 5

Do świąt jeszcze daleko, ale jak tylko znicze znikną ze sklepów, to pojawią się ozdoby świąteczne, Mikołaje i gotowe prezenty z mydłami i innymi duperelami. Dlatego warto już teraz wiedzieć jak zareagować po otwarciu prezentu i wyjęciu kolejnej pary puchatych skarpetek.
Σ(ノ°▽°)ノハウッ!

Załóżmy, że pod choinkę dostaliśmy torbę ("Gucio", "Luis Vifon" czy inny "Vysracze"). W takiej sytuacji pierwsze co nam się wyrwie to:
たかかったでしょう - "Była droga, prawda?"
No i luz, ale można rzec też cóś lepszego:

1. これ()しかったんです - "Właśnie to chciałem." (Czyli fajnie, że odgadłeś moje pragnienia.)
例:(まえ)からずっと()しいと(おも)っていたんです。 - "Myślę, że to właśnie to co chciałem."

2. 大切(たいせつ)にします - "Będę o to dbał." (Bo jest tak zajefajne, że ło matko!)
例:とてもりました。大切たいせつにします!- "Bardzo przypadł mi do gustu. Będę o niego dbał!"





poniedziałek, 13 października 2014

12.どっち?

文:
ここの仕上(しあ)げ、ちょっとあらいわよ。()()けてね

どっち?
(あら)い・(あら)


Odpowiedź

wtorek, 7 października 2014

Pierwszo-zajęciowe trolololo

Wczoraj zaczął się rok akademicki (ok, wiem, że zaczął się 1.10, ale pierwsze zajęcia były wczoraj), a wraz z nim nowe wyzwania i zapamiętywanie nowych nazwisk (w tym jestem wyjątkowo kiepska). Ponieważ poranek zaczął się od wyklinania autobusów i głupawką z 2 rokiem na zajęciach z pisma, to jakoś tak głupie żarty przeciągnęły się na kolejne godziny i wraz z kilkoma studentami postanowiliśmy ztrolować pierwszaków :D. Na czym nasz suchy, pierwszo-zajęciowy żarcik polegał? Po zajęciach z pisma, 2 rok miał okienko, więc postanowił przyjść na pierwsze zajęcia pierwszaków. Jako, że pierwszoroczni jeszcze nie znają swoich wykładowców, to bez problemu mogłam się wmieszać w tłum. Usiedliśmy sobie z tyłu sali i rozmawialiśmy jak to studenci :D. Po jakichś 5-10 minutach od rozpoczęcia zajęć "wykładowca" jeszcze się nie zjawił na co wyraziliśmy swoje oburzenie ^^. W tym momencie wstałam, poszłam zamknąć drzwi do sali i stwierdziłam, że jak nie ma lektorki to ja poprowadzę zajęcia bo szkoda czasu, po czym wyjaśniłam, że to żarcik i witam nowych studentów na pierwszym roku :D.

Nie wiem czy ktoś się nabrał, ale przez te 10 minut nie wyglądało na to, by ktoś nowy zauważył, że "pani od japońskiego" już siedzi w sali :P
  

sobota, 4 października 2014

"Słowo na niedzielę" - wrzesień 2014

1. 目が点 (me ga ten) - to skrót od 目が点になる (me ga ten ni naru), czyli "oczy stały się punkcikami" co oznacza "zdziwienie". To wyrażenie pojawiło się w japońskim w latach 80-tych za sprawą komiksów, gdzie wyraz zdziwienia zaznaczano zmniejszeniem się oczu bohatera do samych kropek.

2. ままも族 (mama mo zoku) - wywodzi się od ママも一緒に (mama mo issho ni), czyli "razem z mamą" i oznacza wspólne wypady matki i córki na zakupy, do fryzjera, salony piękności itp.


3. MK5 (emu kei faibu) - niestety to nie Mortal Kombat 5. MK5 to skrót z 'gyaru go' (kim są gyaru chyba wiadomo) od "マジで切れる5秒前" (maji de kireru 5 byou mae) co oznacza, że dzielą mnie jedynie sekundy aż szlag mnie trafi (... i zacznę rozpierduchę niczym z Mortal Kombat :D).


4. パッパラパー (papparapaa) - Nie jest to nowe słowo, bo powstało mniej więcej w 1982 r. Brzmi fantastycznie, a oznacza "dureń", "idiota", "kretyn" itp. oraz "nierozumienie" lub "niemożliwość zrozumienia czegoś". Słowo pochodzi z języka niemieckiego od "papperlapapp", co oznacza "nonsens", "gadanie bez sensu".



czwartek, 2 października 2014

Keigo-kacja - 4

Nastała jesień i wreszcie typowy Polak może bez przeszkód narzekać na wszystko dookoła ( ̄へ ̄).
Ponieważ pogodę mamy jaką mamy ("sorry, taki klimat"), to sezon na "ale zimno" zamiast "cześć" można uznać za rozpoczęty. W Japonii też można zagaić nieznajomego małą pogawędką o pogodzie.
Standardowo, podręcznikowo takie zdanie brzmi: さむいですね - "Ależ zimno, prawda?". Nie jest to złe zdanie, bo przecież nikt do nieznajomego nie powiedział nic typu: "Ależ piździ złem!", ale można powiedzieć to grzeczniej, a właściwie dodac jakiś bonus:

① 最高気温さいこうきおんは-5だそうです。
例:(さむ)いですね。今日(きょう)最高気温(さいこうきおん)が-5()まで()がるそうですよ。 - "Zimno, czyż nie? Podobno dzisiaj temperatura wzrośnie maksymalnie do -5C."



Ok, a teraz powróćmy myślami do upałów w lecie. Powyższe zdanie ze zmienionym さむ na (あつ) i dużo wyższą temperaturą, jak najbardziej by pasowało. A by pozostać 100% Polakiem można by też grzecznie ponarzekać, że takie upały toż to wynik globalnego ocieplenia!

② 温暖化(おんだんか)のせいでしょうか
例:異常(いじょう)(あつ)さですよね。やっぱり地球(ちきゅう)温暖化(おんだんか)(すす)んでいるのでしょうか。 - "Cóż za nienormalny upał, prawda? Z pewnością to postępujące globalne ocieplenie, czyż nie?"