sobota, 16 maja 2015

Będę biegany czołgiem, bo tak!

Za mną ostatni, mały test w tym semestrze. Każdy kolejny test, z racji pojawienia się trudniejszego materiału, był nieco trudniejszy, co widać doskonale po ocenach. No ale, nie można ciągle bazować na AはBです.

Na teście pojawiło się pytanie: あなたの部屋へやからなにえますか。(Anata no heya kara nani ga miemasu ka.) - "Co widać z twojego pokoju?"
Odpowiedzi były różne: domy, drzewa, sklepy i....
- リンゴが見えます。(Ringo ga miemasu.) - "Widać jabłko."
- 私のコンピューターが見えます。(Watashi no konpyuutaa ga miemasu.) - "Widać mój komputer."
- 馬が見えます。 (Uma ga miemasu.) - "Widać konia"
Hmmm, no ok.

Pytanie 2.
どうしてシレジア大学(だいがく)(えら)んだんですか。(Doushite Shirejia Daigaku o eranda ndesu ka.) - "Dlaczego wybrałeś UŚ?"
Odpowiedź: 自転車がのんだんです。(Jitensha ga nonda ndesu.) - "Bo rower wypił". 
Domyślam się, że miało być o możliwości dojazdu na rowerze, a jazda na rowerze to 自転車に乗る (jitensha ni noru).

Pytanie 3.
(なに)をしてしまいましたか。(Nani o shite shimaimashita ka.) - "Co ostatnio zrobiłeś?" (niestety lub całkowicie)
Odpowiedź: うんこをしてしまいました。 (Unko o shite shimaimashita.) - "Strzeliłem kupę."
Dzięki za podzielenie się ^^'.

Pytanie 4.
旅行(りょこう)(まえ)(なに)をしておいたほうがいいですか。(Ryokou no mae ni nani o shite oita hou ga ii desu ka.) - "Co jest dobrze zrobić przed podróżą?"
Odpowiedź:
切符 / 食べ物をかいておいたほうがいいです。(Kippu / tabemono o kaite oita hou ga ii desu.) - "Dobrze jest narysować sobie bilet/jedzenie."
Wiem, wiem かく (kaku) i かう (kau) brzmią podobnie i pewnie tu miała być forma 'te' od かう--> かって (katte). No chyba, że mamy turbo biedne studenty, co sobie bilety i jedzenie mogą tylko narysować. #tough life

Zdanie 5.
Pojawiło się zdanie do przetłumaczenia: "Słuchając radia zmywam naczynia." i dostałam:
ラジオを聞きながら、(Rajio o kikinagara,) - "Słuchając radia...":
- さらを洗濯します (sara o sentaku shimasu.) - "piorę naczynia"
- さらを掃除します。(sara o souji shimasu.) - "odkurzam naczynia."
I moje ulubione:
ラジオをはらいながら、カップをあびます。 (Rajio o harainagara, kappu o abimasu) - "Opłacając radio, kąpię/prysznicuję kubek.". 
Żodyn mi nie będzie mówił jak mam naczynia zmywać, żodyn!

Zdanie 6.
Do przetłumaczenia: "Karol jest przystojny, mądry i umie też jeździć czołgiem (戦車)". Jedni robili super, inni z drobnymi błędami, a jeszcze inni ten czołg:
- 戦車に乗ります。 (Sensha ni norimasu.) - "Jeździ czołgiem", ale tak jako pasażer, a nie że go prowadzi.
- 戦車で走られる (Sensha de hashirareru.) - "Jest biegany czołgiem." XD


Zdanie 7.
"Dobrze by było dziś nie wychodzić z domu." zostało przetłumaczone jako 家から出さないほうがいい。(Uchi kara dasanai hou ga ii.) - "Dobrze by było nie wynosić/wyrzucać (mnie?) z domu."
Ach te przechodnie - nieprzechodnie: 出す (dasu - "wyciągać") vs 出る (deru - "wychodzić").

To chyba by było na tyle.
Przede mną nadal masa testów poprawkowych, wypracowań i karniaków do sprawdzenia nim sesja ruszy.


środa, 6 maja 2015

"Słowo na niedzielę" - kwiecień 2015

1. ボラバイト (borabaito) - połączenie słów ボランティア (borantia - "wolontariat") oraz アルバイト (arubaito - "praca dorywcza"), a całość oznacza dokładnie taki sposób działalności i zarobku zamiast zwykłej pracy na etat.

2. デブ専 (debusen) - skrócona wersja od デブ専門 (debu senmon). デブ to kolokwialne określenie "grubcia", a 専門 to "specjalizacja". デブ専 oznacza kogoś, komu podobają się osoby otyłe, taki "koneser grubizmu".


3. HM (eichi emu・えいち・えむ) - jeśli już łapaliście za portfel na myśl o nowych rurkach z 'Homo&Metro', to wstrzymajcie się na chwile, bo to nie to. Tu mamy skrót od (hanashi modoru kedo - 話戻るけど) i jest to coś jak nasze "a wracając do tematu". Czyli gadamy dodamy, nagle temat się trochę zmienił, ale chcemy do niego wrócić, więc wtrącamy (raczej na czacie/komie/ i wszelkiej pisanej komunikacji) HM i już.


4. マヨラー (mayoraa) - Słówko dość "stare", bo powstało mniej więcej w 1998, a oznacza osobę uwielbiającą majonez.





wtorek, 5 maja 2015

Prezentacja i prezenty :)

Wczoraj, jedna ze studentek przyprowadziła na moje zajęcia swojego kolegę Japończyka. Ponieważ on nie zna polskiego, to pewnie na lekcjach z objaśnień gramatyki i pisma, wynudził się jak diabli, ale za to na ćwiczeniach zrobił prezentację o kulturze japońskiej, a dokładnie o tym, skąd wzięła się nazwa 'Japonia' oraz o Bushidō. W przypadku pierwszego nie będę zdradzać szczegółów, bo może ktoś chciałby się podzielić swoją wiedzą w komentarzu ;). Co do drugiej części, to nawiązał do książki 葉隱 (Hagakure - "Zapiski ukryte w listowiu/Zapiski ukryte pod liśćmi"), która tak swoją drogą została przetłumaczona na polski, ale nigdy nie miałam jej w rękach, a internet nie jest zgodny co do daty jej wydania. Wspomniał również o bushidō obecnym współcześnie, choćby poprzez poświęcenie się ludzi alarmujących o nadchodzącym tsunami w 2011 r, którzy oddali swoje życie informując innych by uciekali. 
Prezentacja była w całości po japońsku, co dla studentów 1 roku, mogło stanowić pewną trudność w zrozumieniu całości, ale pomimo mojej pomocy od czasu do czasu, to myślę, że część doskonale sama sobie poradziła ze zrozumieniem przekazu ;). Dodatkowym urozmaiceniem były prezenty za udzielenie poprawnej odpowiedzi na pytania naszego gościa. Wśród omiyage znalazły się ciasteczka, cukierki, pocztówki i lusterka. Ja dostałam taki zestaw składający się z Pocky, herbaty, 'zupki' miso i pocztówki przedstawiającej Tōdai-ji. 

Psi ogon to tylko element tła ;)

Niestety nie zrobiłam zdjęć (choć wiem, że jedna studentka ma kilka), bo w czasie prezentacji pilnowałam by mój francowaty, stary netbook nie gasł. I tak zwieszał się tak masakrycznie (na szczęście przed prezentacją, a nie w trakcie), że głupie ściągnięcie prezentacji i uruchomienie jej zajęło jakieś 15 minut zamiast max. 1-2. Wstyd :/.

Niemniej prezentacja wyszła fajnie i czasem przydałoby się więcej takich gości na zajęciach, by nieco je urozmaicić :).