piątek, 31 stycznia 2014

"Słowo na niedzielę" - styczeń 2014

1. タンパ (tanpa) to skrót od 誕生日パーティー (tanjoubi paatii), czyli imprezy urodzinowej. Z takich skrótów jest również クリパ (kuripa), czyli クリスマスパーティー (kurisumasu paatii) - "impreza bożonarodzeniowa".


2. エコロジジィ (ekorojijii) - połączenie słów エコロジー (ekorojii - "ekologia") i ジジィ (jijii - kolokwialne określenie "dziadka"). エコロジジィ to starszy pan, który dużo gada o ochronie środowiska (tak, Wy pewnie też znacie takich z własnego podwórka ^^).


3. CK (しー・けい) - (shii kei) - Nie, to nie skrót od Kielc, choć być może niektórzy uznają, że znaczenie pasuje :P. CK to 'chou kimoi', czyli coś "mega paskudnego", sprawiającego że czujemy się niefajnie, coś co nas obrzydza.


4. 二月病 (nigatsubyou) - "choroba lutego" - W Japonii w czasie walentynek kobiety dają mężczyznom czekoladki jako wyraz sympatii i zainteresowania daną osobą (pomijając czekoladki z obowiązku, czyli np. dawane współpracownikom). Jeśli facet nie dostanie czekoladki, to jeden będzie mieć to gdzieś, a w przypadku innego, można zaobserwować symptomy stresu i poczucie izolacji.




poniedziałek, 27 stycznia 2014

は vs が

Temat różnicy pomiędzy partykułami i powraca do mnie jak bumerang w postaci postów na forum, prywatnych wiadomości czy pytań na zajęciach. Dlatego by w kółko nie powtarzać na wyrywki tego samego, postanowiłam napisać post z objaśnieniami. Przyznam, że temat prosty nie jest bo są sytuacje w których i mogłyby być użyte zamiennie (i nieraz sami Japończycy mają zagwozdkę co bardziej pasuje), a są i takie w których nie można dokonać takiej zamiany. Do tego wszystkiego dochodzi jeszcze mnogość struktur gramatycznych z podanymi partykułami, które z czasem pomagają w wyborze odpowiedniej partykuły, ale na początku nauki mogą takiej świeżynce nieco namieszać w głowie.  

W tym temacie skupiłam się jedynie na różnicach w użyciu i na poziomie podstawowym (N5).

Ponieważ to post skierowany do osób uczących się japońskiego to nie będę w nim używać romanizacji.

I. Partykuła


1. jest partykułą tematu, czyli pokazuje o czym jest dana wypowiedź, co jest jej tematem.


 ·   Jeśli jest użyte w zdaniach twierdzących to można by je przetłumaczyć jako „jeżeli chodzi o...”, np.:


(わたし)今日(きょう)ソスノヴィエツに()ます  - „Dziś (ja) jadę do Sosnowca. ”/ „Jeżeli chodzi o mnie, to dziś jadę do Sosnowca.” (temat = „ja”)
あの(ひと)山田(やまだ)さんのご主人(しゅじん)です - „Tamten człowiek to mąż pani Yamady.”/ „Jeżeli chodzi o tamtego człowieka, to jest to mąż pani Yamady.” (temat = „tamten człowiek”)
これとても使(つか)やすいです - „Bardzo łatwo się tego używa.”/ „Jeżeli chodzi o to, to bardzo łatwo się tego używa.”  (temat = „to”)

       ·  W zdaniach zakończonych negacją partykuła podkreśla nam wybór lub porównanie, np.:

(わたし)()ません - „Ja nie idę.”/ „Jeśli chodzi o mnie, to nie idę.” (temat = „ja”. Podkreślenie, że „ja” nie idę, ale może ktoś inny pójdzie.)
えんぴつありません。 - „Nie ma ołówka.” / „Jeśli chodzi o ołówek, to go nie ma.” (temat = ołówek. Pokazane, że nie ma ołówka, ale to nie znaczy, że nie ma innych przyborów do pisania.)

2.Pokazany kontrast.

ワインを()みます。でも、ビール()みません。 - „Piję wino. Ale nie piję piwa.”
ソスノヴィエツに()ましたが、ラドムに()ませんでした - „Pojechałem do Sosnowca, ale nie pojechałem do Radomia.”  (Tu występuje jako partykuła oznaczająca „ale”. Musi tu być użyta partykuła kierunku – czyli – bo mamy czasowniki kierunku – () – stąd połączenie には)

3. Użyjemy partykuły jeśli temat rozmowy jest znany zarówno nadawcy (nam, jako tym którzy mówią) i odbiorcy (osobie do której mówimy). Może to być coś oczywistego, znanego wszystkim jak słońce czy księżyc, a może to być coś co już zostało wspomniane w trakcie rozmowy, więc stało się czymś oczywistym/znanym zarówno dla nadawcy jak i odbiorcy, np.:

太陽(たいよう)(ひがし)から()て、西(にし)(しず)みます。 - „Słońce wschodzi na wschodzie i zachodzi na zachodzie.”  (No oczywista oczywistość, czyż nie? Temat = słońce)
この建物(たてもの)(やく)100年前(ねんまえ)()てられました。 - „Ten budynek został zbudowany około 100 lat temu.” (temat = ten budynek)


II. Partykuła

1.  jest partykułą podmiotu, czyli pokazuje nam co jest podmiotem w danej wypowiedzi. Bywa, że temat i podmiot jest tym samym, ale nie zawsze tak jest, o czym będzie wspomniane później.
W przeciwieństwie do partykuły は, が pokazuje nam nowe informacje w zdaniu.

(はな)()いています。(はな)きれいです。 - „Kwiaty kwitną. (kwiaty) Są piękne.” (podmiot i temat = kwiaty, ale w pierwszym zdaniu jest to nowa informacja dla odbiorcy, więc mamy , a w drugim zdaniu temat się powtarza, nie ma nowego, więc użyjemy .)
昨日(きのう)友達(ともだち)(わたし)(うち)()ました。 - „Wczoraj kolega przyszedł do mnie.” (podmiot = kolega)

W ten sposób podkreślamy też to co jest ważniejsze w zdaniu, czyli wiadomo, że ta bardziej istotna informacja będzie tą nową, oznaczoną przez (a nie ).

2. Używamy tej partykuły z zaimkami pytajnymi (np.だれ・どれ・なに・どこ・どんな), czyli podkreślamy nieznany podmiot.
(だれ)()ましたか。 - „Kto przyszedł?”
(なに)おもしろいですか。- „Co jest ciekawe?”
勇気(ゆうき)さんはどんな()(もの)()きですか。 - „Yuki, jakie jedzenie lubisz?”

3.  precyzuje nam co jest podmiotem. Pośród wielu tematów to o ten konkretny nam chodzi.

Kropki oznaczają różne podmioty w danej tematyce, a nam zaznacza ten jeden.

(わたし)(くに)ではトヨタのほう人気(にんき)です。 - „W moim kraju bardziej popularna jest Toyota.” (Podkreślenie, że to Toyota, a nie Fiacik czy Nissan.)
会社(かいしゃ)(なか)小川(おがわ)さんが一番(いちばん)よく(はたら)きます。 - „W firmie to pan Ogawa najlepiej pracuje.” (Ogawa, a nie Tanaka czy Kimura zapiernicza jak robocik.)

4. Zwykle używamy przy czasownikach oznaczających „być”/”mieć”, czyli いる・ある.

部屋(へや)には、(ねこ)います。 - „W pokoju jest kot.”
(つくえ)(うえ)日本語(にほんご)(ほん)あります。-  „Na biurku są książki do japońskiego.”


i w jednym zdaniu

Już w powyższych przykładach pojawiły się takie, gdzie mamy podane obie partykuły, ale tu chciałabym się skupić na formie „ABprzymiotnik/określenieです”, która pokazuje nam, że „A ma jakieś tam B”. Zwykle jeśli mamy podany najpierw rzeczownik (powyżej zaznaczony jako B), a po nim przymiotnik, który określa ten rzeczownik to między tymi wyrazami wstawimy .
Czyli A jest takim naszym ogólnym tematem, a B sprecyzowaną cechą, którą opisujemy.

ヒヒ(しり)(あか)いです。 - „Pawian ma czerwony tyłek.” (Sprecyzowane co ma czerwonego, bo mógłby mieć przecież np. gębę.)
(ぞう)(はな)(なが)いです。 - „Słoń ma długi nos.” (Czyli doprecyzowane, że opisujemy trąbę jako tę naszą wybraną cechę.)
(かれ)(あたま)いいです。 - „On jest mądry.” (Nacisk na tę jego cechę, a nie na inne.)

Czyli w takim bardzo skrótowym podsumowaniu: zaznacza nam temat zdania (ogólny), a doprecyzowuje podmiot w tej ogólnej tematyce lub zaznacza nam nowe informacje.




Oczywiście temat użycia i na tym się nie kończy. Przy dalszej nauce zauważycie inne użycia tych partykuł, np. przy czasownikach potencjalnych, różnice w czasownikach przechodnich i nieprzechodnich czy przy zmysłach (takich jak np. smak czy węch) i jeszcze kilka innych form. Ta notka to jedynie wprowadzenie i pomoc na początku nauki ;)

Jeśli ktoś czuje niedosyt to zachęcam do przejrzenia poniższej bibliografii:

Kawashima S.A. 1999. „A dictionary of Japanese particles”. Kodansha International
Darmowe materiały ze strony Meguro Language Center: http://www.mlcjapanese.co.jp
Chino N. 2005. „How to tell the difference between Japanese particles”. Kodansha International
Kamiya T. 1998. “Japanese particle workbook”. Weatherhill

wtorek, 21 stycznia 2014

Yuki Onna

Wybaczanie mi ten suchar, który przytoczę, ale jak choruję to największe bzdety mnie bawią :D

Dziś z jedną grupą czytaliśmy tekst "雪女" (Yuki onna - "kobieta śniegu"). Niestety udało nam się dotrwać tylko do połowy, a na dalszy ciąg tej fascynującej opowieści (a jest naprawdę fajna) muszą poczekać do następnego semestru. No chyba, że sami wezmą się za czytanie w domu, ale jakoś trudno mi w to uwierzyć ^^'.

Po zmaganiu się z imionami bohaterów (茂作 i 巳之吉 - Mosaku i Minokichi), które mimo podpisania były odczytywane na różnorakie sposoby, udało się część przetłumaczyć całkiem sprawnie. Choć zdarzały się i tłumaczenia, które nazwałabym "Yoda - style". Brzmiały mniej więcej jak podpis produktu w jednym markecie budowlanym, który brzmiał - jagnięcym futerkiem wałek pokryty. Właśnie tak czasem, ciut poetycko, ciut nie po kolei były tłumaczone poszczególne zdania. 

Zdarzały się też skróty myślowe, jak: "(...)そして、茂作もさくの顔にいきをフーッときかけた。(...)" (Soshite, Mosaku no kao ni iki o fuu to fukikaketa.) - które ktoś przełożył na: "Następnie nachuchała na twarz Mosaku."

Ale najbardziej rozbawił mnie jeden komentarz. 
Sytuacja wyglądała tak, że najpierw w tekście była wypowiedź tytułowej Yuki onna: "(...)もう、お前には何もしないよ。でも、もし、お前が今日見たことをだれかに言ったら、そのときは、お前をころすよ。(...)(Mou, omae ni wa nanimo shinai yo. Demo, moshi, omae ga kyou mita koto o dareka ni ittara, sono toki wa, omae o korosu yo.) - "Nic ci już nie zrobię. Ale jeśli komuś powiesz o tym co dzisiaj widziałeś to cię zabiję."

Zaledwie kilka linijek poniżej:
"(...)茂作もさくさん、茂作もさくさん」巳之吉みのきちは、茂作もさくに女のことを話したくて茂作もさくを呼んだ。(...)"  ("Mosaku san, Mosau san" Minokichi wa, Mosaku ni onna no koto o hanashitakute Mosaku o yonda.) - "'Panie Mosaku, panie Mosaku' - Minokichi wołał Mosaku bo chciał opowiedzieć mu o kobiecie."

Skomentowałam, że durny ten Minokichi. Tu go babka ostrzega, że jak komuś powie o niej to go zabije, a w następnej chwili już go jęzor swędzi i chciałby wszystko wypaplać. Na co jeden student skomentował postępowanie i sposób myślenia Minokichiego jako: "Heh, YOLO!" a w mojej głowie pojawił się obraz Japończyka z czasów feudalnych, mówiącego ヨロ (yoro) XD

Ha! Mówiłam, że suchar :P. Ale po dawce leków przeciwgrypowych ubawiło mnie to :D.






wtorek, 7 stycznia 2014

Prezent noworoczny

Po raz kolejny od Japonki, z którą pracuję, dałam fajne drobiazgi z Japonii :)

Tym razem poza słodkościami (w postaci ciacha) dostałam kolorowe fudepeny :D oraz ... P.P.I!


Fudepen to taki niby pędzeleko-długopis, coś jak nasze flamastry tylko z bardziej miękką końcówką. Czasem można coś takiego kupić w sklepach z artykułami dla grafików lub w bardziej rozbudowanym papierniczym. Tyle, że u nas nie spotka się tego pod nazwą "fudepen" tylko prędzej jako "brush pen", np. w Krakowie swego czasu udało mi się kupić takie: 

Skoro mam teraz kolorowe fudepeny to być może na testach pojawią się kolorowe Godzille i alpaki ;)


No to teraz czym jest P.P.I? To 'Protection Stamp of Personal Information" lub, w wersji japońskiej, 個人情報保護用スタンプ (kojin jouhou hogo you sutanpu). Od teraz zamiast zakreślać na kartce błąd lub to co chcę ukryć (np.adres na kopercie) tak jak robiłam to do tej pory (czyli barbarzyńca maziający długopisem w tę i nazad XD) to mogę sobie przejechać takim P.P.I i gotowe! Na moim zdjęciu widać tego "bziuka" dość niewyraźnie, więc postanowiłam posłużyć się zdjęciem z netu, by dokładniej pokazać co to.

Jeśli wpiszecie/skopujecie japońską nazwę do obrazów w Google to zobaczycie ile rodzajów tego jest :D.


A na koniec, by nie było, że się tylko chwalę prezentami, krótka notka z zajęć, jak to odczyty kanji mogą być "srogie" XD.

1. Na dzisiejszym teście pojawił się znak 竹 (take) - "bambus". Student pamiętał znaczenie znaku, ale zapomniał odczyt, więc uraczył mnie radosną twórczością zapisaną バンブー (banbuu). ^^

2. W zdaniu pojawiło się "10点" (juu ten) - "10 punktów" i wszystko ok, ale kolejny student liczbę przeczytał po angielsku, a znak po japońsku i wyszło "ten ten". Od razu skojarzyło mi się z tym filmikiem: :D