piątek, 20 października 2017

Co Wy oglądacie?!

Wczoraj i dziś na zajęciach studenci opowiadali mi albo o swoim ulubionym anime, albo o takim, które lubili w dzieciństwie. Jedni, mimo mojej prośby,  niezbyt się przygotowali, a inni naprawdę się postarali. Po wysłuchaniu każdego studenta przyszła kolej na polemikę. Po cichu liczyłam na gównoburzę (くその嵐 - kuso no arashi?) i troszeczkę była, ale tylko troszeczkę ^^. Jedna grupa podzieliła się na 3 obozy: fani Dragon Balla, fani Naruto, ludzie jadący po obu tytułach. Druga grupa miała osoby podające zalety i wady anime "Boku no Pico". Aż do dziś żyłam w nieświadomości, że istnieje tak powalione anime XD. Serio, jeśli tego nie znacie, to nie oglądajcie. Argumenty grupy przeciwnej temu anime zdecydowanie mnie bardziej przekonały, ale podziwiam chęć bronienia tego "dzieła", więc brawa dla obu grup :). W starciu DB, Naruto, nic, zdecydowanie byłam po stronie DB ;).
Podsumowując, liczyłam że będzie ciut lepiej, ale jak na pierwszy raz, tego typu zajęcia wypadły nie tak źle. W przyszłym tygodniu każda grupa będzie mówić na różne tematy, więc będzie ciekawie ;). Natomiast na wczorajszych i dzisiejszych zajęciach nauczyłam się kilku nowych słów związanych z anime i pewnie wykorzystam tę wiedzę w najbliższym "słowie na niedzielę" ;).

5 komentarzy:

  1. Naruto jak i DragonBall to tytuły na których się wychowałam. W gimnazjum oglądałam pełno tytułów- FFullMetal Alchemist, Death Note... Jednak z czasem wszystko stało się bardzo schematyczne i poprostu nudne. Teraz praktycznie nic nie oglądam. W przeciągu dwóch lat oglądnęłam tylko Haikyuu i my hero academia

    OdpowiedzUsuń
  2. Boku no Pico może i ma dość specyficzny temat, ale jest świetnie zrobione. Kadry z różnych perspektyw, dopracowany dźwięk, elementy zaskoczenia. Ogólnie nie polecam

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam mały problem ponieważ nie jestem pewna jak dokładnie uczyć się kanji. Czytałam Pani wpis o tym jak uczyć się kanji jednak nie rozumiem jednej rzeczy ,a mianowicie jeśli chcę użyć dane słówko bez żadnego złożenia np: życie to muszę nauczyć się wszystkich czytań kun? Ponieważ gdy ktoś będzie ze mną rozmawiał to ja nie będę wiedzieć ,którego czytania on użyje więc mam się uczyć ich wszystkich?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, nauka samych czytań nie ma sensu. Po prostu należy nauczyć się słownictwa, czyli w tym wypadku słów oznaczających "życie".

      Usuń
  4. Dobrze, dziękuję za pomoc :)

    OdpowiedzUsuń