piątek, 20 marca 2015

A może by zostać mangaką?

Nie, to pytanie nie tyczy się mnie, bo kto widział moje rysunki, sam przyzna, że w moim przypadku lepiej nie :P. Ale moja koleżanka, która ukończyła japonistykę, właśnie wkroczyła na tę ścieżkę kariery. Dlatego też chciałabym przedstawić kolejną możliwość i odpowiedź na pytanie: "Co można robić po japonistyce?"

Wiele osób myśląc o wyborze japonistyki na swoje studia (główne bądź nie) kieruje się myślą - "będę czytał mangi w oryginale". Fajna sprawa do ćwiczeń, ale chleba tym się nie posmaruje. Za to można pójść o krok dalej i zostać twórcą mangi, a że w Polsce z tym jako tako, to lepiej od razu pójść bardziej międzynarodowo i tworzyć mangi po japońsku! Tak też zrobiła moja koleżanka :)


Przed Wami pierwszy odcinek mangi パンサラッサ (Pansarassa - "Panthalassa"). Podwodna przygoda czeka, więc kto jeszcze nie jest w stanie swobodnie czytać kanji, to słownik w łapy i jazda! :D

Autorka: Sara Wielichowska
Link: パンサラッサ

1 komentarz: