sobota, 13 grudnia 2014

Bo szczerość to podstawa

W czwartek, dwie grupy pierwszaków pisały test z gramatyki. Poszło różnie, jednym lepiej, innym gorzej, a jeszcze inni powinni dostać po łapach za ściąganie.
Najbardziej rozbroiła mnie szczerość jednego studenta, ponieważ w jednym zadaniu należało napisać: "Wczoraj zadzwoniłem do kolegi.", ale zamiast choćby fragmentu tego zdania, dostałam taką oto notkę:


"Nie wiem jak jest dzwonić, więc dam jeść" i dalej w miejscu do wpisania zdania widniało
: 友達を食べます。 (Tomodachi o tabemasu.) - "Jem kolegę." (*≧▽≦)ノシ))

Naprawdę doceniam szczerość i inwencję twórczą, ale niestety punktów za to przyznać nie mogłam (ale spokojnie, zdał ;)

Kolejne pomyłki to już właśnie efekt ściągania, z którym na następnym teście będę surowo się rozprawiać, nawet jeśli połowa grupy miałaby przez to nie zdać. A o co chodzi? Głównie o nieszczęsną partykułę で (de - partykuła sposobu).

W zadaniu z wpisywaniem partykuł, było jedno z formą dawania i otrzymywania, czyli: Jaはktośにcośをあげます・もらいます. Na zajęciach mówiliśmy, że w tej formie może być też inny czasownik w orzeczeniu, np. 教える (oshieru - "nauczać")・習う (narau - "uczyć się od kogoś")・貸す (kasu - "pożyczać komuś")・借りる (kariru - "pożyczać od kogoś"). 
Zdanie wyglądało tak: わたし(  )桐生先生きりゅうせんせい(  )日本語にほんご(  )ならいます。(Watashi [ ]Kiryuu sensei [ ]nihongo [ ] naraimasu.)
Jeśli ktoś kompletnie nie wiedział o co chodzi, to wpisywał partykuły "na pałę", a jeśli ktoś mniej więcej się orientował to kombinował. W drugiej luce można by dać partykuły に (ni) lub から (kara), ale niektórzy (a następnie osoby, które ściągały od tych 'niektórych') wpisali で, co dało "uczenie się nauczycielem". 
Ja wiem, że w podręczniku były zdania typu 'uczę się za pomocą radia czy TV' (ラジオで - rajio de・テレビで - terebi de) i być może to podsunęło taki pomysł, ale niestety, tym razem chodziło o inną formę.

Drugie problematyczne で, pojawiło się w zdaniu "Jem posiłek nożem i widelcem". Tu od niektórych dostałam zdanie z partykułami postawionymi na odwrót, czyli: 私はごはんでナイフとフォークを食べます。 (Watashi wa gohan de naifu to fooku o tabemasu.) - "Jem nóż i widelec posiłkiem."
Spoko, ja tam nikomu w talerz nie zaglądam ;). 
Podejrzewam, że w takim wypadku błąd mógł powstać na skutek nie przyzwyczajenia się do myśli, że partykułę ZAWSZE dajemy po wyrazie, który określa, czyli jest takim sufiksem do wyrazu: [wyraz]+[partykuła].
Rozumiem, że spora cześć sobie kojarzy, że np. czasowniki ruchu 行く (iku - "iść")・来る (kuru - "przyjść")・帰る (kaeru - "wracać do domu/kraju") wymagają partykuły kierunku に (ni) lub へ (e) i wtedy ona jest przed orzeczeniem, ale to nie zmienia faktu, że ta partykuła nie określa nam tego orzeczenia, a wyraz do którego jest doczepiona.

I jeszcze bonus na koniec. Na zajęciach z pisma było zdanie ze słowem 欠陥 (kekkan - "błąd, brak, defekt) i dostałam pytanie, czy w jakiś sposób ten wyraz łączy się ze słowem 結婚 (kekkon - "ślub"), bo podobnie brzmi. Odpowiedź: tak, z pewnością czasem zdarza się, że małżeństwo jest błędem (^_^ ).

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz